poniedziałek, 26 marca 2012

"Olejmy jutro" wraca jak bumerang..

Bardzo długo zbierałem się do pierwszego konkretnego tekstu na tym blogu... Nie chciałem pisać na siłę i pójść w ilość, a nie jakość. Czekałem na odpowiedni bodziec, wenę, natchnienie, jak zwał tak zwał. I w końcu nadeszło upragnione!

Dwa lata temu usłyszałem ten kawałek po raz pierwszy, było to "Olejmy jutro" Solara i Białasa. Duet raperów z Warszawy tworząc tą piosenkę nie spodziewał się pewnie, że stanie się ich wizytówką. Każdy kto chociaż trochę kojarzy tą dwójkę od razu myśli o "Olejmy jutro". Kiedy pierwszy raz zobaczyłem klip coś mnie odrzuciło, skojarzenia do "Smack my bitch up" były oczywiste, a nie przepadam za tym teledyskiem Prodigy. Drugi odsłuch przyciągnął mnie i zatrzymał na dłużej, wczytałem się w tekst i zainteresowałem pochodzeniem klipu. O tekście za chwile, teraz kilka słów o teledysku. Został stworzony do piosenki "Luv deluxe" brytyjskiego producenta Cinnamon Chasers. Dwa lata temu robił furorę na YouTube. Opowiada trzy alternatywne historie, dwójki przypadkowo poznanych osób, mężczyzny i kobiety. Teledysk trzeba po prostu zobaczyć, jest genialny! Pomimo tego, że powstał  wcześniej niż tekst "Olejmy jutro" i do innego utworu, nie można tego wychwycić bez wiedzy na ten temat. Wydaje się, że teledysk i tekst są dla siebie stworzone, chłopaki trafili w sedno sprawy i napisali słowa, które w mojej pamięci utknęły już dawno, dawno temu. Kto nie słyszał/ nie widział, niech jak najszybciej nadrobi zaległości! 

http://www.youtube.com/watch?v=Pitoz76dA0w&feature  (link do oryginalnej wersji "Olejmy jutro", w sieci pojawił się remix D87, jest kilka osób, które uważają, że remix jest lepszy od oryginału, zdecydowanie nie podzielam tego zdania)

Co robi bumerang w tytule postu? W sumie to dziwna sprawa.. Dwa lata temu, jakoś niedługo po usłyszeniu "Olejmy jutro" poznałem dziewczynę. Zakochałem się, jednak okazało się, że to nieszczęśliwa miłość. Był początek wiosny.. Rok temu powtórka z rozrywki. Dziewczyna, miłość, zawód, początek wiosny.. Znowu jest początek wiosny, mam nadzieję, że do kolejnej takiej sytuacji nie dojdzie, bo piosenka do mnie po raz kolejny wróciła jak bumerang..

"Spotykam jakąś dobrą dupę, jest początek wiosny, 
Jest tak kozacka, że wpierdalam się w wątek miłosny, 
Jedziemy razem gdzieś, wiele ważnych słów mówi mi, 
Chcemy umrzeć razem, nie umiemy bez siebie żyć, 
Chce żebym obiecał jej, że zawsze będzie git, 
I że jestem jej, nie zabierze mnie nigdy nikt, 
Widzę jej łzy, mówi- olejmy jutro, 
Strzela mi w łeb po czym popełnia samobójstwo"

Amen

niedziela, 11 marca 2012

Na dobry początek..

Sie macie ludzie!

Zastanawiasz się czego będzie dotyczyć ten blog?

Generalnie chciałbym pisać o nowościach na naszym rynku muzycznym i nie tylko. Informacje o koncertach, premiery płyt, ciekawe wydarzenia, teledyski, wywiady, to wszystko znajdziecie na moim blogu. Cokolwiek ciekawego co wpadnie mi w oko w sieci postaram się tutaj skomentować. Ponad to nie zawaham się pisać o moich subiektywnych odczuciach dotyczących tego co dzieję się naszym muzycznym podwórku.

Zapraszam do śledzenia, mam nadzieję, że dla każdego znajdzie się coś miłego.